W ósmej kolejce Mrzeżyńskiej Amatorskiej Ligi Futsalu doszło do kilku niesamowitych wydarzeń. Warte odnotowania są najwyższe zwycięstwo odnotowane w historii MALF, które uzyskała drużyna Hotelu Havet pokonując muszelkę Gutek Bus Team 22:2. Nie gorzej spisała się drużyna The Black Horses, która z kwitkiem i to dużym odprawiła FC Mrzeżyno aż 18:6. Kolejnym wyczynem popisali się zawodnicy Michał Bogusz i Piotr Zaręba, którzy w jednym spotkaniu zdobyli odpowiednio 16 i 11 bramek. W najciekawszym meczu Burco FC pokonało dotychczasowego lidera III Rotę OSP Mrzeżyno. Była to pierwsza porażka „strażaków” w tym sezonie. Łącznie strzelono 75 bramek co jest rekordem tej edycji rozgrywanej w nowoczesnej hali sportowej w Mrzeżynie.
W pierwszym spotkaniu Hotel HAVET rozgromił Muszelkę Gutek Bus Team 22 : 2. Połowę bramek dla swojej drużyny w tym spotkaniu zdobył Piotr Zaręba pozostałe odnotowali Piotr Krzykowski 4 trafienia, Maciej Worawa 2, i po jednym Tomasz Wiśniowski, Kamil Kordowski i Dawid Czajka. Dla Muszelki honorowe trafienia zanotowali Krystian Rogowski i Krzysztof Matelski. Pod koniec spotkania po faulu Kamila Kordowskiego zawodnik Muszelki Przemysław Wdowicz sam chciał wymierzyć karę zawodnikowi faulującemu i doszło do przepychanki za co sędziowie ukarali obydwóch zawodników czerwonymi kartkami.
W drugim spotkaniu FC Mrzeżyno rozstrzelali, a w zasadzie rozstrzelał Michał Bogusz z The Black Horses. 16 bramek to nie lada wyczyn jakiego dokonał „kiler” Michał Bogusz. Jedno trafienie dołożył Artur Skrocki i Patryk Bulsa strzelając samobója. Dla „FC” bramki strzelali Sebastian Zagdański, który ustrzelił hat-tricka oraz Mateusz Smerdel 2 bramki oraz Zgoda Jakub.
W trzecim spotkaniu 8 kolejki zagrały ze sobą marząca o pierwszej czwórce drużyna SPNS Trzebiatów oraz drużyna Muzeum Trzęsacz, która nie może odnaleźć formy z poprzedniego sezonu. SPNS od początku kontrolowało przebieg spotkania i ostatecznie wygrało 4:2 w czym duża zasługa Kuby Jabłońskiego strzelca dwóch bramek oraz Sławomira Wasylów i Roberta Staliś. Dla Muzeum dwukrotnie trafił Sławomir Ksobiech.
W spotkaniu Net-Line Futsal Team i Sus Mrzeżyno spodziewano się sporych emocji, które miała dostarczyć drużyna SUS-u jak to zrobiła dzień temu pokonując wyżej notowanego rywala Burco FC. Jak się okazało drużyna z Kamienia Pomorskiego od początku spotkania dominowała i wygrała to spotkanie zdecydowanie pieczętują awans do pierwszej czwórki rundy zasadniczej. Bramki dla Net-Line zdobywali po 2 Krzysztof Guster, Przemysław Jasiński, Robert Stangrycki i Karol Majer oraz Michał Chalcarz strzelec jednej bramki. Dla SUS-a dwa trafienia uzyskał Krzysztof Białorucki a po jednym Adrian Jankowski i Marek Jagielski.
W meczu wieczoru spotkały się ze sobą zespoły lidera III Roty OSP Mrzeżyno mającego zapewniony awans do pierwszej czwórki play off oraz Burco FC, które aby zachować szanse na walkę o pierwszą czwórkę musiało to spotkanie wygrać. I tak tez się stało po emocjonującym i trzymającym do ostatnich sekund w napięciu spotkaniu o jedną bramkę lepsza okazała się drużyna „deweloperów”. Za dyskusję z sędzią boisko przedwcześnie musiał opuścić Paweł Bogacz ukarany żółtą kartką za komentowanie decyzji sędziego. Bramki w tym spotkaniu strzelali Mariusz Kurczak 2 oraz po jednej Mateusz Szkurłat i Arkadiusz Szustek. Dla III Roty OSP Mrzeżyno bramki zdobyli Mariusz Salamon, Mariusz Remplewicz i Maciej Kondratowicz.
Za tydzień ostatnia kolejka rundy zasadniczej w której zapowiada ją się spore emocje, a to za sprawą otwartej drogi dla trzech drużyn, które powalczą o 4 miejsce dające nadziej na walkę o medale w tegorocznych rozgrywkach. Już dziś zapraszamy do hali widowiskowo- sportowej w ostatnią niedzielę lutego.
Galeria zdjęć na www.naszgloszwybrzeza.pl
źródło: http://hala.mrzezyno.pl