Młodziki z Kusego pewni gry w finale mistrzostw Polski
Zwycięstwem nad Ostrowią Ostrów Wielkopolski 32:20 przypieczętowali zakończenie szczecińskich półfinałów na pierwszym miejscu młodzi chłopcy z Kusego Szczecin. W niedzielę dowiemy się, kto wywalczy awans z drugiej lokaty. W swoim ostatnim spotkaniu rywalem podopiecznych szczecinian będzie Sparta Brodnica.
- Jesteśmy już po drugim dniu turnieju półfinałowego chłopców z rocznika 98 i młodszego. Na chwilę obecną zapewniliśmy już sobie awans do finału z pierwszego miejsca. Chciałbym w tym miejscu serdecznie pogratulować całej naszej ekipie począwszy od zawodników, bo to oni harowali na parkiecie. Im się należą największe brawa. Pogratulować też trzeba tym wszystkim ludziom, którzy przyczynili się do tego, że ten turniej został u nas zorganizowany i wyglądał tak jak wyglądał - powiedział trener MKS-u Wojciech Zydroń.
- Coś co mnie bardzo cieszy to poziom tych półfinałów. Jest on bowiem naprawdę wysoki jak na ten wiek chłopaków. Kilkunastu z nich prezentuje fajny poziom wyszkolenia technicznego i indywidualnego, fajne rozwiązania gry w ataku, w obronie. Pokazało się kilku fajnych bramkarzy. Cieszy to, że mamy utalentowaną młodzież. Wierzę, że poziom sportowy samych finałów, które na dzień dzisiejszy jeszcze nie wiemy, gdzie zostaną rozegrane, będzie równie wysoki - dodał popularny w Grodzie Gryfa 'Zyga'.
W naszym mieście jest to swoistego rodzaju nowość. Nie trzeba nikomu mówić, że praca tzw. 'oddolna' przynosi największe i najlepsze rezultaty. Potwierdził to również lewy skrzydłowy Gaz-System Pogoni. - Bardzo wierzymy w to, że będzie to taki zalążek wychowania naszych zawodników, że wśród nich są następcy Bieleckich, Jurasików, Jureckich, Szmali i tak dalej. Są talenty. Nie będę bał się użyć stwierdzenia, że kilku z nich na pewno będzie grało kiedyś w lidze. Pod warunkiem oczywiście, że oni będą wiedzieli czego chcą. Jeżeli będą trenować tak jak trenują teraz to uważam, że kilku ma szansę grania w Superlidze.
ďż˝rďż˝dďż˝o: własne
relacjďż˝ dodaďż˝: kempes7 |
|